Piąte międzynarodowe spotkania projektu „Nauka dla Solidarnych Systemów Żywnościowych” odbyła się w Polsce w dniach 19-22 marca 2015 roku. Impreza zgromadziła 19 międzynarodowych gości z 7 różnych krajów oraz 9 polskich uczestników reprezentujących różne inicjatywy w Polsce i za granicą.

Celem spotkania było spojrzenie na nasz stosunkowo młody ruch Rolnictwa Wspieranego przez Społeczność i na pokrewne inicjatywy na rzecz  systemów produkcji i dystrybucji żywności, opartych na zasadach solidarności i wspólnoty.

Impreza rozpoczęła się 19 marca ze wspólną kolacją serwowana przez wegańską spółdzielnię socjalną Margines. Kolacja odbyła się w siedzibie Instytutu Globalnej Odpowiedzialności (IGO) w Warszawie, lokalnego partnera projektu. Goście mieli okazję uczestniczyć w prezentacji prac IGO, organizacji pozarządowej, która w swoich działaniach skupia się na edukacji, kampaniach informacyjnych i działaniach rzeczniczych w takich obszarach jak prawa człowieka, sprawiedliwy rozwój, globalne społeczeństwo obywatelskie czy  suwerenność żywnościowa.

Jednym z obszarów jej pracy jest kwestia prawa do żywności z punktu widzenia praw człowieka i ruchu na rzecz suwerenności żywnościowej, ze szczególnym uwzględnieniem perspektywy krajów Globalnego Południa. Zaangażowanie IGO we wspieranie w lokalnych systemów żywnościowych w Polsce jest sposobem na wspieranie alternatywnych systemów żywnościowych, opartych na oddolnych ruchach obywatelskich. Jest to budowanie odpowiedzi na problemy powodowane przez współczesne systemy żywnościowe, zdominowane przez korporacje, które nie pozostawiają ludziom dużego wyboru odnośnie sposobów produkcji żywności, którą spożywają. Po kolacj grupa wyjechała do Dobrzynia nad Wisłą, miasta położonego 150 km na północ od Warszawy, gdzie znajduje się gospodarstwo rolne, współpracujące z prawie 120 rodzinami w ramach RWS-u. Do tej pory jest to największe tego typu przedsięwzięcie w Polsce.

Piątek rozpoczął się od bardzo intensywnej sesji prezentacji inicjatyw naszych gości. Serię prezentacji otworzył Barłomiej Kembłowski, nasz gospodarz i rolnik z Dobrzynia nad Wisłą. W krótkiej prezentacji wyjaśnił swoją życiowa przygodę z rolnictwem i RWS-em. Mimo, że pochodzi z rodziny o tradycji rolniczej wybrał inną drogę dla swojej edukacji. Jako młody absolwent socjologii rozpoczął swoje życie zawodowe w Warszawie, pracując dla jednej z sieci supermarketów. Jako poboczny projekt zaczął w swoim rodzinnym gospodarstwie uprawiać i sprzedawać papryki chilli. Poprzez swoją stronę na Facebooku udało mu się nawiązać kontakt z konsumentami w Warszawie. W 2014 jedna z członkiń warszawskiej Kooperatywy Południowej zagaiła rozmowę czy  Bartłomiej chciałby zacząć uprawiać warzywa na potrzeby członków grupy w oparciu o model RWS. Tak właśnie rozpoczął się eksperyment. Od wczesnej wiosny po późnej jesieni jego rodzina i jego dziewczyna – Adrianna Augustyniak uprawiali, zbierali, pakowali i tydzień w tydzień dostarczali świeże warzywa do Warszawy. Po całym sezonie udanej współpracy z ponad 20 rodzinami, rodzina postanowiła rozszerzyć swoją działalność. W ten sposób rolnictwo stało się pełnoetatowym zajęciem Bartłomieja i od wiosny 2015 roku jego rodzinne gospodarstwo jest w stanie dostarczyć świeże produkty do 3 różnych grup w Warszawie i Toruniu dla prawie ponad 120 rodzin.

Ze względu na ograniczenia czasowe każdy z uczestników musiał zaprezentować swoją inicjatywę w 5 minut, używając formatu Pecha Kucha. Prezentujący pokazywali 15 slajdów i mieli tylko 20 sekund, aby wypowiedzieć się na temat każdego slajdu. Dzięki temu wszyscy mieli szansę, aby zakreślić charakter ich działalność. Zakres prezentacji był bardzo duży: oprócz projektów RWS  uczestnicy przedstawili inicjatywy dotyczące miejskiego ogrodnictwa i rolnictwa, ośrodków edukacyjnych dla dzieci, spółdzielni spożywczych, żywności, systemów hydroponicznych, projektów wiejskich w Afryce, kampanii na rzecz etycznej konsumpcji i projektów badawczych w zakresie dostępu do gruntów rolnych. Polskie inicjatywy zaprezentowane uczestnikom to: Wrocław – Kooperatywa Spożywcza Wrocław, Warszawa – Kooperatywa Grochowska, Ogród Społecznościowy „Różany Szpadel” i Ogród Społecznościowy prowadzony wraz ze szkoła publiczna z Tanzanii, o którym opowiadała Magdalena Jarocka.

Następnie odbyły się praktyczne zajęcia w gospodarstwie. Najpierw Bartłomiej oprowadził grupę po swoim gospodarstwie, pokazał swój sad czereśniowy i tunele, a potem opowiedział nam trochę także o historii Dobrzynia nad Wisłą, sięgającej aż 11 wieku. Podczas praktycznych zajęć w ogrodzie uczestnicy podzieleni byli na mniejsze grupy. Niektórzy pomagali w przygotowaniu sadzonek, inni pikowali sałatę, a jeszcze inni oczyszczali ziarna kopru. Jedną z głównych atrakcji dla gości było specjalne urządzenie wykonane na zamowienie ojca Barłomieja, przeznaczone do przygotowania gleby pod uprawe sadzonek. Zamieszczam zdjęcie poniżej, bo nie jestem pewna jaka jest nazwa tego urządzenia. Wszyscy jednak dobrze sie bawili przy jego użyciu.

Po sesji praktycznej przyszedł czas na dyskusję w grupach. W pierwszej sesji dyskusji uczestnicy zostali podzieleni na 4 grupy. Każda z grup dostała krótki tekst, który stanowił inspirację do rozmów wokół tematów takich jak:

  • Jak komunikować szerszej publiczności ideę RWS-u?
  • Jak tworzyć sieć RWS-ów?
  • Jak prowadzić komunikację wewnętrzną pomiędzy rolnikami z RWS-ów i grupą odbiorców?
  • Jak definiować RWS jako ruch społeczny?

Na koniec dyskusji grupy podzielily się swoimi refleksjami. Po obiedzie i krótkim spacerze po mieście był czas na drugą rundę dyskusyjną. Tym razem uczestnicy głosowali na tematy, o których chcieli rozmawiać, mogli tez sugerować swoje własne tematy. Grupy dyskusyjne, które powstały wokół tematów to:

  • RWS: projekt hobby, uzupełnienie swojej działalności czy zajęcie w pełnym wymiarze godzin? Perspektywy konsumentów i rolników
  • Identyfikacja z ruchem: Sposób na wygodne zakupy / sprzedaż czy aktywizm? Jakie podejście jest najczęstsze?
  • Sieć RWS. W jaki sposób chcemy współpracować? Regionalnie? Krajowo? Międzynarodowo?
  • RWS i przetwórstwo żywności. Pomysły na nowe sposoby współpracy
  • RWS i kapitalizm

Po rozmowach i wymianie doświadczeń na temat we wspierania rolnictwa chcieliśmy także zadbać o aspekt „społeczność” w nazwie RWS. Aby wzmocnić poczucie wspólnoty wśród naszych uczestników zakończylismy dzień godzinną grą w siatkówkę.

Sobotę 21 marca rozpoczęliśmy bardzo wcześnie, wyjazdem konferencję „Dobre Żniwa” w Bończy zorganizowanej przez stowarzyszenie Ziarno . Jest to coroczne wydarzenie, które gromadzi rolników ekologicznych z całego kraju. Podczas konferencji uczestnicy Zsófia Perényi LeTSFS z Węgier, Vratislava Janovská z Czech, Danijel Baliban z Chorwacji i Jan Hendrik Cropp z Niemiec przedstawili prezentacje na temat ich zaangażowania w RWS-y. Wśród wielu innych tematów prelegenci poruszyli tematykę dbania o glebę z perspektywy permakultury, dobrych praktyki w rolnictwie biodynamicznym i edukacji przyszłych pokoleń w rolnictwie ekologicznym. Po wykładach przyszedł czas na rozmowy w mniejszych grupach. W tym czasie rolnicy z Polski i uczestnicy projektów mieli okazję do wymiany doświadczeń. Niektórzy z polskich rolników byli bardzo zaciekawieni tematem RWS-u, ale niektórym pomysł wydawał się to niezbyt realnym do wprowadzenia w życie. Pytania, które pojawiły się w trakcie sesji krążyły wokół zagadnień: rozpoczynania grupy RWS, komunikacji z konsumentami, praktycznych aspektów podziału ryzyka i ustalania cen produktów.

Ponieważ współpraca i budowanie alternatywnych modeli ekonomicznych są nieodłączne dla każdego RWS-u, to zależało nam również na tym aby pokazać naszym gościom inicjatywy spółdzielcze prowadzone w Polsce. To dlatego nasz obiad po powrocie do Warszawy odbył się w Kooperatywie Dobrze, spółdzielczym sklepie spożywczym w centrum Warszawy, a nocleg dla gości zapewniliśmy w hostelu Emma, prowadzonym przez spółdzielnię socjalną. Dzięki temu uczestnicy mogli doświadczyć jak w naszym kraju rozwijają się inicjatywy oparte na solidarności. Ci, którzy jeszcze wciaz mieli energię, w sobotni wieczór udali sie na imprezę organizowaną przez Kooperatywe Dobrze oraz Skłot Syrena.

Niedzielny poranek był dniem poświęconym na refleksję i podsumowanie naszych doświadczeń. Podczas sesji uczestnicy  w ciągu dwóch godzin wypełniali ankiety ewaluacyjne i mieliśmy jeszcze trochę czasu na dyskusję o najciekawszych punktach spotkania, a także o tym co można poprawić na przyszłość. Następnie rozstaliśmy się w nadziei, że nasze  drogi życiowe znowu się kiedyś przetną. Wkrótce umieszczę tu link do wpisu „We, the Solidarity Food Movement”, w którym znajdziesz kontakty do niektórych naszych zaprzyjaźnionych działaczy.

Zdjęcia: Henrique Sanchez, Emil Hilve
Pomoc w tłumaczeniu: Jolanta Christol
Tekst: Julia Olszewska

do góry

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Więcej informacji na temat polityki dostępne w zakładce Polityka Bezpieczeństwa.

Akceptuję pliki cookies z tej witryny